instalacje/installations

Sieć Indry 2019

Instalacja powstała w ramach projektu „Poruszenie” w Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie. Główną inspiracją jest jedna z podstawowych idei buddyjskich mówiąca o współzależnym powstawaniu bytów. Opowiada ona o tym, że wszystkie byty są ze sobą połączone i dlatego ich prawdziwą istotą jest pustka. Nie da się oddzielić jednego bytu od pozostałych ponieważ jest od nich zależny, więc sam w sobie nie ma żadnych cech. Aby wytłumaczyć tą idee buddyjscy mistrzowie chińskiej szkoły Huayan stworzyli wiele metafor, jedna z nich zainspirowała mnie do stworzenia tej instalacji: w pałacu boga Indry(kosmogoniczny bóg) jest sieć, na której złączach wplecione są perły i każda z nich odbija wszystkie inne. Sieć Indry oraz idea współzależnego powstawania są z gruntu ekologiczne, są także podwalinami do współczucia(nie litości), które jest podstawą buddyzmu. Instalacja wykonana z siatki którą dostałam od znajomej, przedmioty powinny krążyć, przecież wszystko jest połączone bardziej niż nam się wydaje.

 

Perspektywy 2018

 

Pokazanie przeszkód życiowych w procesie ich powstawania oraz zajmowania przez nie coraz więcej miejsca w nas samych. Pierwszym składnikiem instalacji jest światło rysujące przeszkody,  jego niematerialność przypomina mi o tym, że dużo rzeczy może być wytworem naszego umysłu, a nie rzeczywistym zagrożeniem. Materiał na którym wyświetlam wideo, ma formę która umożliwia przedostawanie się światła na dalsze plany, tak jakby problemy, które napotykamy przechodziły powoli na wszystkie sfery naszego życia.

 

Drzewa 2019

Instalacja dźwiękowa, która daje głos drzewom. Projekt dla Fundacji Przekrój, we współpracy z Gabrielą Szałańską, Michałem Matejko i Zuzanną Wójcik. Każda z wybranych trzech lokacji na warszawskim Jazdowie opowiada o innym aspekcie życia drzew: akacje przyjaciółki o relacji między drzewami, kasztan mówi o chorobie drzewa, a świerk z niesamowitymi korzeniami pokazuje jak bardzo ważnym są narządem komunikacyjnym. Zaprojektowaliśmy pokrowce na elektronikę wizualnie będące pomiędzy światem natury a ludzką kulturą, wykonane są z ekologicznej wodoodpornej tkaniny. Wydobywające się z nich dźwięki mojego autorstwa i  stanowiące podstawę instalacji, są abstrakcyjną interpretacją powyższych zagadnień dotyczących konkretnych drzew. Zależało mi na nie używaniu słów, język jest domeną ludzką. Dźwięki, które stworzyłam są także z antropocentrycznej perspektywy, nie posiadam jednak innej, a to ograniczenie które dotyczy nas wszystkich kiedy staramy się zrozumieć przyrodę jest bardzo ciekawe i inspirujące.

 

Wybrzeże 2019

Tkaniny wykonane z plastikowych odpadów i nici, prawie wszystko to rzeczy które posiadałam w domu lub dostałam. Proces tkania oraz poczucie że mogę wykorzystywać na nowo uspokaja mnie. Wiedza jak zredukować stres jest jak skarb.

 

Skandhamara 2017

 

Jedna z czterech buddyjskich mar. „Ma wpływ na sposób, w jaki reagujemy, kiedy usuwa nam się grunt pod nogami. W takiej chwili czym prędzej odtwarzamy siebie od nowa. Jak najszybciej powracamy na twardy grunt wyobrażeń o sobie. Tymczasem gdy nasz świat się rozpada, pojawia się przed nami wspaniała szansa. Nie mamy jednak na tyle zaufania do naszej wewnętrznej mądrości, by po prostu pozwolić rzeczom pozostać w tym stanie. Naszą nawykową reakcją jest chęć odzyskania siebie– choćby oznaczało to powrót do starej złości, goryczy, niechęci, lęku czy zagubienia. Rekonstruujemy zatem swą trwałą, dobrze znaną, niezmienną osobowość. Gdy jesteśmy bliscy zrozumienia czegoś ważnego, blisko rzeczywistego otwarcia serca, możliwości czystego widzenia – zakładamy maskę. I już nie pozwalamy niczemu odejść, bo moglibyśmy wtedy odkryć… no właśnie, co? Taka sytuacja, niczym skierowane w nas ostrze, stwarza okazję, by uświadomić sobie uporczywe próby zrekonstruowania swojego ego. Zamiast walczyć o odzyskanie własnego wyobrażenia o tym, kim jesteśmy, możemy dotrzeć do umysłu „nie wiem” – umysłu pierwotnej mądrości.” Pema Cziedryn

Rzeczy które mi pomagają, rzeczy z których jestem dumna, rzeczy które lubię, rzeczy które lubię za bardzo, rzeczy które są mną, rzeczy które nie dają spokoju, rzeczy które są przy mnie zawsze, rzeczy które może kiedyś namaluję, rzeczy które dostałam, rzeczy które kupiłam, rzeczy które zebrałam, rzeczy które dają oparcie, rzeczy które dają złudne poczucie bezpieczeństwa, rzeczy które są prześwitami i rzeczy które te prześwity zasłaniają.
„Maty” są strukturą, fundamentem. Mimo, że dzielą przestrzeń, przez szczeliny widać co jest po drugiej stronie. Samo plecenie „mat” jest czynnością, procesem który może gdzieś prowadzić dzięki powtarzalności ruchów, trochę jak mantra.

 

Linia i sieć 2017

Opowieść o kontroli, planowaniu, przesiewie informacji i braku umiejętności w podejmowaniu spontanicznych ruchów. Podczas tworzenia instalacji nie zauważyłam bardzo ważnej rzeczy zaraz obok mnie-truchła zmarłego wilka, co tylko potwierdziło jak bardzo aktualne są rzeczy o których mówię w tej pracy.

 

What is hidden 2017

Zestawienie kamieni i innych naturalnych przedmiotów, które mimowolnie zbieram z obrazami i przedstawieniami, które wywołują we mnie zbierane przedmioty. Instalacja skonstruowana tak aby odbiorca mógł kontrolować wysokość zawieszenia artefaktów.